Mówię sobie: nie mam czego się bać, a tym bardziej życia w Internecie. Pragnę przelewać tutaj swoje uczucia, dzielić się zdjęciami – po prostu zostawić po sobie pewien ślad, który nie wszyscy muszą zauważyć. Po wakacjach będę dalej spełniać się, zrealizuję swoje plany, a mianowicie szkołę. Chcę, aby ukochani ludzie byli ze mnie dumni, a w między czasie będę prowadziła tego bloga. Człowiek nie powinien się chować, wrzucać swoich myśli, fotografii do jednego folderu w komputerze, czy chować na samym dnie szafy, trzymając do końca życia w ukryciu… Dlatego mimo, iż moje wpisy są dość osobiste, to nie mam zamiaru ich maskować.

Jeszcze niedawno byłam zwykłą, pełną radości nastolatką, która wiodła beztroskie życie. Teraz czeka mnie oraz moich najbliższych ogromne wyzywanie. Sama do dzisiaj nie dowierzam, iż połowa jest za mną. Nim się obejrzę będę trzymała na dłoniach ten dar od Boga. Ja, 17-letnia dziewczyna będę mamą. Brzmi to przerażająco, jednakże każda z Nas w momencie, kiedy zaczyna odczuwać zmiany zachodzące w naszym ciele podczas ciąży, pragnie Tego dziecka, zaczyna je kochać – bez względu na wiek.

O Shorty

Monumentalna marzycielka, często uśmiechająca się. Zdolna do największych poświęceń, zdeterminowana, a zarazem bardzo kreatywna.

30 Comments

  1. mniziurski

    Młodej matce wszyscy pomagają, chociaż chroniczne niedospanie straszna rzecz. Ale pomyśl sobie – 35 letnia mam z córa niemal dorosłą to niemal jak dwie rówieśnice, niejeden chłopak miałby problem z wyborem. Dla dziecka mieć młodych dziadków to niesamowite oparcie, bogactwo na drogę. Choćby dlatego, że tacy dziadkowie mają siły towarzyszyć aktywnie w zabawach, poznawaniu świata. Więc same plusy! A naukę można nadrobić, gdy dziecko się znajdzie w przedszkolu. Powodzenia!

  2. shortty

    Dziękuję Marcinie oraz Tobie Aniu. Tak miłe słowa wzbudziły we mnie więcej możliwości do działania. Myślę, że osoby, które będą zostawiały na moim blog ślad po sobie, pozostaną mi zapamiętane na zawsze. Wasze słowa będą moim motorem do działania.. Bez względu na to, jak będą one bolesne, czy radosne, a zarazem wspierające. Dziękuję wam raz jeszcze.

  3. viridianathewitch

    Dasz radę :) To nie koniec świata. Najtrudniej jest, gdy nie ma się wsparcia, a tego, z tego, co piszesz, Ci nie zabraknie. A gdyby jednak kiedyś, to tutaj na pewno je znajdziesz, tak, jak ja znalazłam, choć lat mam więcej i to nie macierzyństwo na mnie nagle spadło.
    Pozdrawiam ciepło.

  4. madameee

    Ja także wierzę, że będzie dobrze! Już sam wpis, Twoje podejście, pragnienia i marzenia mówią dużo o Tobie.
    Mam wrażenie, że jesteś bardzo mądrą, odważną osobą, wierzę! – że spotkasz na swej drodze wspaniałe osoby, które będą Cię wspierać, a i My tutaj także!
    Pozdrawiam :-)

  5. nazumi13

    Na pewno sobie ze wszystkim poradzisz :-)
    Kiedy czujesz miłość, pojawia się też jakiś
    rodzaj dzielności…Warto pisać na blogu.
    I miłe jest to serdeczne wsparcie ze strony
    Czytelników :)

  6. Gość: [jamaska]

    Nie napiszę, że wszystko będzie dobrze. Będzie ciężko, i to nawet nie dla tego, że macierzyństwo niezależnie od wieku jest wyzwaniem. Będzie ciężko, bo jesteś nastolatką, a wszyscy zechcą Ci pokazać, że jesteś nikim. Obyś jak najmniej takich osób spotkała na swojej drodze/

  7. mniziurski

    Jamasko, sądzę, że nie masz racji. Rozejrzyj się w koło. Znacznie ciężej przeżywać niespełnione macierzyństwo, niedoznane ojcostwo. Dziś to choroba cywilizacyjna o rozmiarach epidemii! Nasza Shortty powinna skakać do góry ze szczęścia, nie za wysoko oczywiście, że tak szybko, bezproblemowo osiągnie największe bogactwo, jakie można osiągnąć (chociaż może dziadeczność daje jeszcze więcej radości, bo samą przyjemność bez większych obowiązków). Ludzie o wiele wcześniej dojrzewają dziś niż jeszcze 30 – 40 lat temu. Nie spotkałem się z przypadkiem, a lubię obserwować bliźnich, żeby młodą osobę lekceważyć z powodu szybkiego czy niespodzianego osiągnięcia pełni dojrzałości rozumianej jako funkcji spełnianych przez już jako tako usamodzielnionych w życiu. Oczywiście zdarzają się prymitywne jednostki, które nie mogą opanować uczucia zawiści, homofobiczne, rasistowskie, ohydne po prostu, jednakże nie należy w ogóle na nie zwracać uwagi.

  8. ankabieg

    Będą dni, kiedy będziesz niewyspana,
    może bardzo zmęczona, ale wierzę,
    że jedno spojrzenie Maleństwa,
    da Ci tyle radości, że nic inne nie
    będzie już ważne.
    Jeszcze raz wszystkiego dobrego!:)

  9. veanka

    O urokach macierzyństwa napisali już tu moi przedmówcy.
    Ja napiszę tylko to, ze pisanie bloga wciąga i uzależnia.
    Mnie blog „wciąga” już 11 lat (dziewiąty rok na tym portalu).
    Zaczęłam pisać bloga jak przeszłam na emeryturę, wtedy też zaczęłam bawić się fotografią;).

  10. hippiefunkytown

    Wiek chyba nie jest tu najważniejszy. wydaje mi się, że to nie on determinuje naszą zdolność lub jej brak do posiadania dziecka. Wszystko zależy od tego, jak będziesz je wychowywać. Bo można mieć dzieci i można je wychować. To jest różnica. Jeśli postanowisz uczynić z dziecka dobrego człowieka, będziesz się dla niego starać i będziesz o nie dbała tak, jak tylko potrafisz, to to, uczyni Cię dobrą matką.

    Mam nadzieję, że będzie ok. trzymam kciuki :)

  11. ~Świat Według Kobiety

    Witam
    Najważniejsze że już kochasz tego maluszka więc masz farta, bo ponoć wiele młodych mam ma z tym problem. Jak czytam ten post to wierze Ci, myślę że jesteś gotowa i mimo że jesteś młodziutka to dasz sobie radę. Z tego co zrozumiałam maż też wsparcie rodziny a to też bardzo ważne. Obcymi wrogo nastawionymi ludźmi nie przejmuj się. Człowiek zawsze ma jakiś wrogów ….pieprzyć ich

  12. Pasionate Wolf

    A chodzisz do liceum czy gdzie?Ogólny czy jakiś profil?Tak jak mówiłem, jeśli masz choć jedną osobę, na co dzień, ludzką, pewną, z jakimiś wartościami, co szanuje i hoć b, lubi to masz wielkie szczęście, a jak masz jeszcze rodzicieli do tego, od których może miałaś lub masz cokoliek dobrego, no chyba tak skoro nie wystawili za drzwi, partne eż jest, więc masz szczęśćie jak mało kto…..ehhhhh, a 18* kiedy masz? ;} ale by było gdyby dziecko taki prezent zrobiło na ” 18″ he he he

    1. Pasionate Wolf

      Z resztą i co tdo rodzicieli i do kogo innego, to jak wiesz nie tylko chodzi o to czy ktoś oczekuje dziecka, jedni mieli, mają tak że od małego sami sobie…i sami wszystko muszą , a od ” rodzicieli” nie zaznali nigdy nic dobrego, bo przemoce, szatnaże, wymuszenia, niewolnictwo i inne okrucieństwa z czego latami jest mga seprecha, nerqica, bezsenność i inne klątwy to….ale jak czasem gdzieś tam widać że rodzina ok, że dzici zanay akceptacji, wysłuchania, pojedzenia, miłości to tyle dobrze,,,,,fundamety mają, jakieś poczucie bezpieczeństwa czy teżinne podstawowe kwestie zaznane, i takim osobom lepiej, łatwiej, i dużo by mówić….hm, to teraz od jutra idziesz do szkoły?Czy indywidualne?Lub jak urodzisz to wracasz?

    2. Shorty

      Teraz zacznę naukę w lo zaocznym, drugi rok. Wcześniej również lo, ale profil wojskowy. Osiemnastkę mam dopiero w lutym, a dzidza wyskakuje w listopadzie, ale za to w jakim pięknym dniu – dzień niepodległości :).

      1. Pasionate Wolf

        Mhm, no to, ale nie wiem jak to jest , zaoczne liceum, czyli z innymi osobami w grupie?A jak się tfu tfu coś zacznie dziasć na zajęciach lub po drodze….?Pamiętam że 11.11 ;} haaaaaaaaaaaaaaaaaa, też jesteś z lutego?Bombaaaaaaaaaaaa ;D A Z KTÓREGO?

        1. Shorty

          To jest liceum dla dorosłych. W weekendy nauka, ale mniej materiału się przerobi, niż w dziennym. Można powiedzieć, że to coś podobnego do studiów. Tylko szkoda, że znacznie trudniej jest ze zaliczeniem matury. A dokładnie 24 lutego :).

          1. Pasionate Wolf

            Wiem, że mniej, na zaocznych i na studiach zykle mówią by samemu bardziej bo na zajęciach to zarysy, ogólne podstawy zwykle ;] Wiesz, z maturą fakt, jest roboty, nerwów, ale matura jest tralalala porównując z pracą mgr, a mgr jest znośny porównując z doktoratem =] 24 luty, cacyyyyy, ja oba swoje dni mam w lutym ,ale oba dzień jak co dzień

          2. Pasionate Wolf

            Czyli jak zmienia się szablon to zostaje wszystko?Notki, komentarze i te boczne różności? ;} Już myślałem że adres zmieniłaś i ten blog zamknięty ale to chyba trafiłem na czas renowacji ;}

Odpowiedz na „hippiefunkytownAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>