Jest pierwsza na zegarze, a mnie bierze na refleksje dotyczące mojego jakże skomplikowanego życia. Boję się, zaczynam pękać. Czuję jak moje życie usycha, spowalnia, przelatuje niepamiętnie przez palce, niczym piasek w klepsydrze. W tym całym zgiełku zamieszania stoję, na samym środku tonącego statku. Sama, a bynajmniej takie mam odczucie. Mimo, iż otacza mnie ocean ludzi, wciąż czuję się samotnie. Niepokoi mnie patrzenie innych, czyny. Ich przerażający tok myślenia paraliżuje me ciało. Może właśnie to, tak mocno do mnie przemawia, by przemyśleć kilka bardzo istotnych spraw. Pragnę być jak najlepsza, dla siebie, innych, dla mojego dziecka – pewnie nie ostatniego. W planach mam założyć sporą rodzinę, ale przed tym koniecznie trzeba ułożyć swoje życie. Zapewnić sobie oraz najbliższym jak najprzyjemniejsze życie, by zawsze wiedzieli, że ich kocham – by oni mnie byli w stanie pokochać taką, jaka jestem. Powrót do początku – nie chcę stracić swego instynktu matczynego, którego od niedawna, powoli odkrywam w sobie.  W obecnej chwili jest 1:07, dotykam swego brzucha. Czuję, jak ten mały Motylek się wierci. Pamiętaj, że Cię kocham.

O Shorty

Monumentalna marzycielka, często uśmiechająca się. Zdolna do największych poświęceń, zdeterminowana, a zarazem bardzo kreatywna.

15 Comments

  1. daga313

    Z niecierpliwością czekałam na Twój kolejny wpis. Ja często mam takie same odczucia. Mimo, że wszyscy dookoła dają mi wsparcie i pokazują zrozumienie, to często czuję się jakbym była z moim problemem zupełnie sama. Choć wczoraj okazało się, że ze mną wszystko dobrze, po szeregu wykonanych badań i zabiegu :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :*

  2. irsila

    Cóż mogę powiedzieć ja, rozgoryczona, u schyłku życia?
    Niejedną łzę i żabę połknęłam ale zniechęcać nie będę.
    Najważniejsze, by zdrowe było,
    chore moje dziecko przerosło mnie całkowicie.
    Ot poranione wówczas jest życie.

  3. veanka

    „Pragnę być jak najlepsza, dla siebie, innych, dla mojego dziecka” – tylko dla swojego dziecka bądź najlepsza, dla reszty bądź sobą.
    I powtórzę za Irsilą, oby urodziło się zdrowe, niedawno urodził mi się chory wnuczek, więc uwierz mi, zdrowe dziecko to najważniejsze.

  4. centrumperspektywa

    No właśnie, w swojej głowie jesteśmy sami. Nikt nie może się za nas najeść. Chciałam napisać, że w swoim ciele też jesteśmy sami, ale kobiety mogą przeżyć coś absolutnie fantastycznego i wyjątkowego, a TY to właśnie przeżywasz, a ja mam daawno poza sobą. Fajnie, że tak ciekawie piszesz. Będziesz miała do czego wracać.
    To piękne, że już swoje dziecko obdarzasz miłością:))

  5. viridianathewitch

    Każdy ma swoją ciemną stronę Księżyca, wierz mi. Może w różnych sprawach, w różnych chwilach, w różnych okolicznościach czy pod wpływem różnych emocji, ale każdy ma te chwile zwątpienia – głównie w siebie. To nic takiego, nie uczyni Ci krzywdy i w żaden sposób nie świadczy o Tobie źle. Jesteś człowiekiem, więc to, że wątpisz, świadczy tylko o tym, że jesteś człowiekiem myślącym – a to już świadczy o Tobie bardzo dobrze :)
    Poradzisz sobie, jestem tego pewna. Jeśli mogę tylko coś Ci doradzić – nie staraj się teraz, natychmiast zaplanować sobie i zrealizować całego życia. Wszystko przyjdzie z czasem – dziecko, miłość, rodzina, doświadczenie, spokój i zadowolenie. Nie rzucaj się na wszystko od razu, żeby nie dopadło Cię rozczarowanie, gdy coś się nie uda. Uda się później. W Twoim własnym tempie, w Twoim własnym czasie.
    A, że się dłuży..? Każdemu się dłuży ;)
    Ściskam ciepło.

  6. Pasionate Wolf

    Trafny tytuł – i nie tylko o kochanie tu chodzi, by w obie strony,a o wiele rzeczy, zachowań i nie tylko, bo jak w jedną strone, te chci, inicjatywy, zauroczenie ,liczenie się a tamte osoby nic, lub =/ =( to to ani dobre ani
    lekkie nie jest, a co do obaw, wypalania się, dużo by mówić ale zbyt osobiste….pzdr

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>