…i może trze­ba przyszłym losom
dać się jak ka­mień z gór potoczyć
i widzieć świat, jak widzi posąg,
co ma ka­mien­ne, mar­twe oczy?

Wszystko w naszej egzystencji dzieje się po coś. Nie ma tu mowy o fuksach. Zawsze wywędrujemy we właściwe miejsce o właściwej porze, jeżeli to jest właśnie nasz czas. Wszystkie wylane łzy, niegdyś przemienią się w chwilę szczęścia. Każde następne rozczarowanie sprawi, iż zaczniemy racjonalnie podchodzić do życia. Każdy źle postawiony krok nauczy czego nie robić w przyszłych losach. Każda chwila ze zranionym sercem nauczy wytrwałości, a ból wówczas, który odczuwamy nauczy mocniej kochać tych, którzy nas nie skrzywdzą. Nagłe schorzenie wyzwala chęć przeżywania niebywałych chwil w ostatnim etapie życia. Śmierć jest wybawieniem, a zarazem przekleństwem. Koi chwile męczarni i wprowadza spokój dając lekcję tym, co nie uwinęli się z pożegnaniem. Wydaje nam się, że jesteśmy kowalami własnego losu, a prawda leży w tym, iż każdy ma należnie przydzieloną rolę. Moim przeznaczeniem jest byciem Matką w młodym wieku… Na początku towarzyszył mi oraz moim najbliższym ogromny strach i niepokój o przyszłość, jednak z każdym dniem stajemy się silniejsi i bardziej przekonani co do tego. Nasz Aniołek stabilnie czuwa pod kopułą, gdzie my tak niecierpliwie oczekujemy Jej przyjścia. Pozostało nam zaledwie kilka dni ciszy i spokoju, a już niebawem nadejdą chwile wyrzeczeń, marudzeń, łez, a co najważniejsze – niekończący termin miłości.

O Shorty

Monumentalna marzycielka, często uśmiechająca się. Zdolna do największych poświęceń, zdeterminowana, a zarazem bardzo kreatywna.

22 Comments

  1. Monika

    Dziecko to najpiękniejsze co może nam przynieść los… to ono uczy prawdziwej miłości, radości z życia i każdej rzeczy jaką mamy w naszym zasięgu. Wraz z nim pojawiają się ograniczenia i ogromna odpowiedzialność, ale warto… Nie wiem ile masz lat, ale czasem dojrzałe kobiety słabiej sobie radzą jako matki niż te młode… Powodzenia!!! :)

  2. ~Alenka

    Zycie i smierc to etapy naszego istnienia. Teraz najwazniejsze dla Ciebie Shorty jest zycie, ktore tetni w Twoim lonie. Zazdroszcze Ci troszke tego pieknego przezywania mlodziutkiego macierzynstwa :) Pamietam przeciez :)
    Zycze Ci spokojnych dni, wspomnieniowo i jesiennie :)

  3. ~angel

    Każdy dzień to nowa lekcja :) Ważne by umieć się z nich uczyć.
    Mam nadzieję, że Aniołek już wkrótce będzie z Wami… zdrowy i szczęśliwy :)
    Ja poznaję właśnie nowy rodzaj miłości Kochana… i to jest niesamowite… już niedługo i Ty ją poznasz :)

    1. Shorty

      Stawiamy na niedzielę, ale nigdy nie wiadomo, kiedy nasz Aniołek będzie chciał się z nami przywitać. ;-) Właśnie tej innej miłości nie mogę się doczekać. Ogromnie pragnę poczuć ją na własnej skórze, obym sprostała wyzwaniu. :-D

  4. Sentymentalistka

    Tekst jakby o mnie. Tez mi zostaly ostatnie 30 dni spokoju i leniuchowania, a potem? Potem bedzie i smiech, i lzy, i placz, i radosc, i krotki sen. I jak powiedzial moj M.: i smrodek :) Trzymam za Was kciuki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>