Naj­ważniej­sze jest, by gdzieś is­tniało to, czym się żyło: i zwycza­je, i święta rodzin­ne. I dom pełen wspom­nień. Naj­ważniej­sze jest, by żyć dla powrotu.

Moje szczęście ma ponad trzy miesiące. Moja miłość trwa i trwa, wzdycham i upajam się tym trunkiem. Jutro miną dwa tygodnie odkąd powiedziałam „TAK” mojemu ukochanemu, a jeszcze więcej czasu upłynęło odkąd jest mój promyczek. Tak, właśnie ona rozświetliła nasze życie. W prawdzie jest już wiosna, ale dla nas ten czas owocowania nastał w momencie, kiedy Ona pojawiła się w naszym życiu, kiedy nosiłam ją pod swoim serduszkiem. Wiele się zmieniło, ale na szczęście na lepsze. Dopiero co skończyłam 18 lat, a już myślę o następnych etapach w moim, a przepraszam – w naszym życiu. Rodzina i szkoła na pierwszym miejscu, następny kierunek? Praca, prawo jazdy, a może i studia, a w swoim czasie jakiś domek dla naszej trójcy.

Rzadko tutaj wpadam, na częstsze wizyty złapiecie mnie na moim fotoblogu —> azaroa. ;-) (tak na marginesie, nazwa oznacza po baskijsku listopad – najcudowniejszy miesiąc w naszym życiu, narodziny naszej kruszynki)

O Shorty

Monumentalna marzycielka, często uśmiechająca się. Zdolna do największych poświęceń, zdeterminowana, a zarazem bardzo kreatywna.

5 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>