Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, czym tak naprawdę jest przyjaźń? Nosisz ją, bądź gubisz przez całe życie? Ponoć przyjaciół, tych najprawdziwszych poznaje się w biedzie… Ale czy ciąża to ubóstwo? Stwierdzam, iż zostanie matką w tym niepełnoletnim wieku jest szczególnie ciężkie. Aczkolwiek ten przełom w mym życiu otworzył mi oczy na tą szarą rzeczywistość. Całe życie poszukiwałam bratnich duszy, a kiedy miałam tą cholerną pewność, w pewnym momencie ta świadomość pękła niczym bańka mydlana. Rok temu, kiedy jeszcze chodziłam w dwupaku znajomi spotykali się, korzystali z chwil, prowadzili nocny tryb życia, a ja w samotności szykowałam się pełną parą na macierzyństwo. „Przy­jaciele” po­jawiali się i py­tali „co u mnie” tyl­ko wtedy kiedy sa­mi chcieli mi coś opowiedzieć… Ludzie nawet nie potrafili wprost mnie zapytać, czy jestem w ciąży. Pytali osób trzecich, no tak, ludzka głupota nie zna granic. A może ciekawość, wścibskość? To właśnie przy­jaciele potra­fią za­dać naj­większe ciosy. Ci prawdziwi powinni być zaw­sze, a nie wte­dy, kiedy im pasuje. W prawdzie byłabym z tym sama, gdyby nie Mój K. Bez wątpienia istnieje tylko jeden z krwi i kości i tylko mój powiernik. Ludzie zmienili się po tym jak urodziłam, a nawet jak zaszłam w ciążę. Na szczęście nie siedzę w ich głowach, zapewne pękłabym ze śmiechu słysząc te inwektywy dotyczące mojej osoby. Podsumowując, strzeżcie się zakłamanych i bezdusznych osobników. W tych czasach niekiedy nawet na rodzinę nie można liczyć, wprawdzie mnie to nie tyczy. Taka łaska losu.

O Shorty

Monumentalna marzycielka, często uśmiechająca się. Zdolna do największych poświęceń, zdeterminowana, a zarazem bardzo kreatywna.

27 Comments

  1. ~basia

    teraz juz nie ma na tym swiecie prawdziwych ludzi. wszyscy wkolo sa oszukani…
    uwielbiam czytac twoje wpisy! i to mi sie podoba ze znowu do nas wrocilas ;-)) twoja wierna czytleniczka.

  2. ~Joanna

    Dziękuję Ci Młoda, Mądra Mamo, że zostawiłaś słówko u mnie, bo inaczej wcale bym nie wiedziała, że istniejesz. Poznawanie wartościowych, mądrych osób jest najważniejszym zdarzeniem w życiu. Tylko wtedy masz prawdziwych przyjaciół, masz pomoc w wielu trudnych chwilach i wartość własnego życia nabiera innego wymiaru. Życzę Ci najpiękniejszych chwil które niestety czasami muszą być przetykane smuteczkami, ale niech te smuteczki szybko przemijają. Niech Miłość prowadzi Waszą wyjątkową rodzinę!

  3. ADGAM_GIRL

    Najważniejsze, że masz swojego K., a ciąża według mnie to prawdziwy dar, sama bym wolała mieć dziecko w młodym wieku, niż po tzw. karierze, dowiedzieć się, że niestety tych dzieci nie mogę mieć. Także, ciesz się z tego co masz, masz dziecko, ukochanego, oni teraz są twoimi przyjaciółmi, twoją rodziną. A dawni przyjaciele kiedyś przejrzą na oczy i jeszcze przyjdą przepraszać :) Pozdrawiam :)

  4. ~Maria

    Przeczytałam wcześniejsze wpisy i podziwiam ile dojrzałości i mądrości w Tobie, chociaż jesteś w młodym wieku:)
    Z ludźmi tak jest… Jeśli potrafią żyć tylko sensacją, to należy ich żałować, a nie złościć się na nich. Prawdziwi przyjaciele są, tylko czasem trzeba na nich trochę poczekać. Serdeczności Ci życzę:)

  5. heroine

    świetny wpis. Bardzo prawdziwy niestety. W pewnym momencie odkrywasz, że już nie jesteś potrzebna a kiedy jesteś to dlatego, że coś chcą pożyczyć, potrzebują rady lub się po prostu nudzą. Nikt nie zapyta jak się czujesz, czy przypadkiem nie masz ochoty wyjść na spacer, czy masz się do kogo odezwać i czy nie jest tak, że z całej siły zaciskasz mięśnie żeby się nie rozpłakać ku*wa mać :D Ja też nie znoszę takiej nieszczerości i obłudy. Najbardziej u ludzi, którzy się tytułują Twoimi koleżankami itp. itd. Znasz to. Jakbym się miała zapytać to bym się wprost zapytała a nie tak kluczyć i dopytywać się za plecami. A maleństwa gratuluje choć wyobrażam sobie jak może być ciężko. To największy dar jaki się może trafić. Ono będzie Cię kochać, tolerować i widzieć w Tobie najwspanialszą osobę na świecie zawsze i mimo wszystko. Nie zmarnuj tego. A ludzie? Będą przychodzić i odchodzić. Czasem Cię zawiodą a czasem mile zaskoczą. Ale Ty bądź ponad to. Kiedyś się przejmowałam co o mnie myślą, że opowiadają coś co nie jest prawdą ale zrozumiałam, że ja dla siebie żyje, nie dla nich i to ja mam być szczęśliwa. Taka samotność boli. Nie raz wspominam szkolne czasy, wspólne wyjścia na fajkę i głupie żarty i boi, że ten kontakt jakoś wygasł z biegiem czasu, że nikogo nie obchodzi co u mnie, każdy zapatrzony w siebie.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    1. Shorty

      Zgadzam się z tobą. Ja również niekiedy wracam do dawnych dziejów, ale trzeba skończyć z tą obłudą i żyć teraźniejszością, bo ta okropna przeszłość nas pochłonie… Ile można żyć tym, co było i czego już nie będzie.
      Już pędzę do ciebie, kochana! ;-)

  6. Mara

    Pamiętam, gdy moje koleżanki ze szkoły średniej zaszły w ciążę. W prawdzie to moje ,,przyjaciółki ze szkoły”. Widać było różnicę w relacji i więzi koleżeństwa. Ja poczułam, że to już nie jest taka sama relacja i więź, jak wcześniej. Trzeba było się ,,uspokoić”. One nie mogły pozwolić sobie na szaleństwa, dorastającej młodzieży..Nie odwróciłam się od nich. Było znacznie inaczej, ale nadal przyjaźniłyśmy się. Mam takie wrażanie, że wiele osób odsuwa się od tej, która jest w ciąży, ponieważ nie będzie już tak ,,wolna” jak oni. Dla nich dziecko, to problem w relacjach. Ale są i tacy, którzy rozumieją, co to jest i na czym polega macierzyństwo. Przecież to jest normalne zjawisko, czy to u nastoletniej czy pełnoletniej matki. Dziecko to dziecko a matka to matka. Role są inne, ale człowiek ten sam. Co do przyjaciół…o takich naprawdę jest ciężko. Sama tego doświadczam, ale co zrobić? Ważne, że żyje się dla maleństwa, które nas na pewno nie opuści, jak ,,przyjaciele” ; )

    Pozdrawiam serdecznie młoda mamo : )
    Mara

  7. Blue-es

    Ciężko jest o kogoś, komu można powiedzieć wszystko. U mnie jest to ukochany, też „K” zresztą, może to jakaś szczęśliwa literka? Prawdziwe przyjaciółki od serca… Wszystkie okazywały się prawdziwe do pierwszego problemu.

    Ludzie i o mnie dużo gadali, choć w ciążę nie zaszłam. Gadali też o mojej sąsiadce, o kumplu ze wsi obok, o nauczycielce biologii. Ludzie gadali, gadają i gadać będą. Każda kwoka musi sobie pokwokać. Z sensem, bez sensu, czy to ważne. Ona musi i tyle, nie ma co się przejmować.

  8. ~Bina

    w takich momentach poznajesz się na ludziach i ‚przyjaciołach’… ludzie przyzwyczajają się do pewnej sytuacji, osoby. gdy sytuacja się zmienia (wyjazd, ciąża, wypadek) nagle okazuje się, że nasi bliscy nie są w stanie z nami szczerze pogadać, albo pogadać wcale. nie jestem mamą, ale niestety sporo o tym wiem.
    trzymaj się i nie trać czasu na ludzi, którzy nie są tego warci :)

  9. ~ladymamma.pl

    Niestety, prawda jest taka, że w dzisiejszych ciężkich czasach gdzie świat wirtualny wygrywa z rzeczywistością bardzo ciężko o prawdziwego przyjaciela na zawsze…Smutna rzeczywistość nastała w tej kwestii…

  10. Karolina :)

    Ludzie niestety tacy są… wścibscy i złośliwi a jak ich coś interesuje to nie zapytają Ciebie tylko wszystkich dookoła i jeszcze potem rozsiewają plotki… a najgorsze że nie widzą w tym nic złego :/
    Ważne by mieć ludzi z którymi chce się spędzać czas i nie patrzeć na to co mówią inni :)

  11. ~Tata Szymona

    Gdzieś tam „u siebie” pisałem kiedyś coś o przyjacielach. O tym, jak łatwo szufladkujemy, jak ulegamy złudnym definicjom z pokroju tych o telefonach o drugiej w nocy. Ja strasznie nie lubię tego. Gdy ktoś mówi cokolwiek o przyjaciołach, tych takich „definicyjnych”, to mnie aż skręca.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>