Matka też człowiek.

Matka też człowiek.

O li­tości mo­ja głowa: Czas na re­laks - krzyczą słowa! Każdy rodzic wie, ile znaczą dla nas samych wieczory.  Chwila spokoju, wyciszenia się, zrelaksowania, po prostu nabrania sił na kolejny dzień. Po zmroku, kiedy moje dziecię słodko drzemie, mam i ja trochę czasu dla siebie. Nie ukrywam, że niekiedy brakuje mi samotności, bycia samą ze swoimi myślami. […]

W krzywym zwierciadle.

W krzywym zwierciadle.

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, czym tak naprawdę jest przyjaźń? Nosisz ją, bądź gubisz przez całe życie? Ponoć przyjaciół, tych najprawdziwszych poznaje się w biedzie… Ale czy ciąża to ubóstwo? Stwierdzam, iż zostanie matką w tym niepełnoletnim wieku jest szczególnie ciężkie. Aczkolwiek ten przełom w mym życiu otworzył mi oczy na tą szarą rzeczywistość. Całe życie […]

Łapmy chwile jak motyle!

Łapmy chwile jak motyle!

W głębi duszy wciąż jes­tem małą dziew­czynką, biegającą bo­so po zroszo­nej wschodzącym słońcem łące… Próbującą w siatkę ut­kaną z dziecięce­go śmie­chu schwy­tać mo­tyle marzeń… Czyste i błogie szaleństwo. Moim największym, najsłodszym i najbardziej krzykliwym, a zarazem przeuroczym pochłaniaczem czasu jest moja Córka, mój Anioł i nadzieja na lepsze jutro. Mam alibi, dlaczego nigdzie mnie nie ma. Staram się oddawać jej […]

Is­tnienie, które nie skry­wa w so­bie wiel­kiego sza­leństwa, nie ma żad­nej wartości.

Is­tnienie, które nie skry­wa w so­bie wiel­kiego sza­leństwa, nie ma żad­nej wartości.

W ostatnim czasie wiele się dzieje na mojej ścieżce życia. Wpadłam w istną karuzelę  perturbacji. Osobiście uwielbiam taki obrót spraw.  Za mną bardzo przełomowy moment, a mianowicie kontynuowanie edukacji. Czuję, że ta ciąża odmieniła całe moje istnienie. Zupełnie w innej mierze podchodzę do pewnych spraw. Wydaję mi się, iż bardziej odpowiedzialnie i z przekonaniem, gdyż […]

Im bar­dziej chcę, tym więcej tracę.

Im bar­dziej chcę, tym więcej tracę.

Człowiek jest osobą nienasyconą. Zawsze pragnie więcej. Chciałabym móc wierzyć w szczerość, czy w bezinteresowną pomoc ludzi, jednakże coraz częściej zastanawiam się nad tym, czy zjadacze chleba posiadają jakiekolwiek serce, czy mają dobre intencje… W niedalekiej przeszłości spotykałam się z dziećmi szatana – dosłownie. Patrzą tylko, gdzie i jak podłożyć komuś nogę. Szkoda, że tak […]