Matka też człowiek.

Matka też człowiek.

O li­tości mo­ja głowa: Czas na re­laks - krzyczą słowa! Każdy rodzic wie, ile znaczą dla nas samych wieczory.  Chwila spokoju, wyciszenia się, zrelaksowania, po prostu nabrania sił na kolejny dzień. Po zmroku, kiedy moje dziecię słodko drzemie, mam i ja trochę czasu dla siebie. Nie ukrywam, że niekiedy brakuje mi samotności, bycia samą ze swoimi myślami. […]

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.

Ilek­roć w twoim życiu wy­darzy się coś nap­rawdę is­totne­go – gdziekol­wiek byś była – poszu­kaj naj­bliższe­go pa­tyka i na­pisz na nim tę oko­liczność i datę. Zbieraj pa­tyki, dbaj o nie. Nie po­win­no być ich zbyt wiele. Co parę lat sor­tuj je, od­dzielaj wy­darze­nia, które zacho­wują ważność, od tych, które ją tracą. Wiesz o co chodzi. Resztę wyrzuć. Kiedy się zes­tarze­jesz, roz­cho­rujesz al­bo będziesz pew­na, że zos­tało ci mało cza­su, zbierz wszys­tkie w wiązkę i spal ją. […]

W krzywym zwierciadle.

W krzywym zwierciadle.

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, czym tak naprawdę jest przyjaźń? Nosisz ją, bądź gubisz przez całe życie? Ponoć przyjaciół, tych najprawdziwszych poznaje się w biedzie… Ale czy ciąża to ubóstwo? Stwierdzam, iż zostanie matką w tym niepełnoletnim wieku jest szczególnie ciężkie. Aczkolwiek ten przełom w mym życiu otworzył mi oczy na tą szarą rzeczywistość. Całe życie […]

Łapmy chwile jak motyle!

Łapmy chwile jak motyle!

W głębi duszy wciąż jes­tem małą dziew­czynką, biegającą bo­so po zroszo­nej wschodzącym słońcem łące… Próbującą w siatkę ut­kaną z dziecięce­go śmie­chu schwy­tać mo­tyle marzeń… Czyste i błogie szaleństwo. Moim największym, najsłodszym i najbardziej krzykliwym, a zarazem przeuroczym pochłaniaczem czasu jest moja Córka, mój Anioł i nadzieja na lepsze jutro. Mam alibi, dlaczego nigdzie mnie nie ma. Staram się oddawać jej […]

Gdy­by można było czy­tać z księgi losu…

Gdy­by można było czy­tać z księgi losu…

…i może trze­ba przyszłym losom dać się jak ka­mień z gór potoczyć i widzieć świat, jak widzi posąg, co ma ka­mien­ne, mar­twe oczy? Wszystko w naszej egzystencji dzieje się po coś. Nie ma tu mowy o fuksach. Zawsze wywędrujemy we właściwe miejsce o właściwej porze, jeżeli to jest właśnie nasz czas. Wszystkie wylane łzy, niegdyś przemienią się w chwilę szczęścia. […]